Wybory parlamentarne 2023

Wybory parlamentarne 2019 już za nami. Kolejne wybory do Sejmu i Senatu, jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, odbędą się dopiero w 2023 roku. Co nas wtedy czeka? Tego niestety nie wiemy. Trudno powiedzieć, jak polska scena polityczna będzie wyglądać po kolejnych kilku latach. Tym bardziej, że polityka jest taką sferą, w której wszystko zmienia się bardzo dynamicznie.

Wiele osób zadaje sobie jednak już teraz pytanie - kto wygra wybory parlamentarne w 2023 roku? Spora grupa ludzi nie jest zadowolona z działań obecnego obozu rządzącego.

Mimo to, jak pokazały wybory, w Polsce nadal jest więcej zwolenników niż przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. Czy po upływie kolejnej kadencji nastawienie Polaków się zmieni? Na to pytanie także nie znamy odpowiedzi. Żeby spróbować przewidzieć sytuację za kilka lat, warto dokładnie przeanalizować obecną sytuację na polskiej scenie politycznej.

1. Przebieg wyborów parlamentarnych 2019, czyli przedsmak wyborów 2023

Po zwycięstwie w głosowaniu do Europarlamentu, swoją przewagę nad pozostałymi ugrupowaniami na polskiej scenie politycznej potwierdziło Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyła ponad 43,5% ważnych głosów. Pozwoliło to PiS-owi na uzyskanie aż 235 mandatów, czyli większości sejmowej.

Taki wynik to potwierdzenie przewidywań ekspertów oraz bukmacherów, którzy wróżyli temu ugrupowaniu zwycięstwo w kolejnych wyborach z rzędu.

Tuż za PiS-em znalazło się miejsce dla Koalicji Obywatelskiej, która zdobyła 134 mandaty. Podium zamknęła Lewica. Do Sejmu dostały się także PSL oraz Konfederacja. Swojego przedstawiciela tradycyjnie ma także Mniejszość Niemiecka.

W Senacie, również triumfowało Prawo i Sprawiedliwość. Kandydaci tej partii zdobyli 48 mandatów. Koalicji Obywatelskiej przypadły 43 mandaty, PSL-owi trzy, a Lewicy dwa.

Trzy mandaty zdobyli kandydaci sympatyzujący z opozycją. Ostatni z nich trafił do Lidii Staroń. Oznacza to, że Prawo i Sprawiedliwość, mimo zdobycia większej liczby mandatów, przegrało walkę o Senat.

Warta uwagi jest również frekwencja. W wyborach parlamentarnych 2019, do urn wyborczych udało się ponad 60% osób uprawnionych do głosowania. To o 10% więcej niż cztery lata wcześniej.

Co ciekawe, media spekulują, że z wyników wyborów parlamentarnych 2019 nie był zadowolony… Jarosław Kaczyński. Lider Prawa i Sprawiedliwości liczył ponoć na zdecydowanie wyższy wynik.

Mimo to, wynik ponad 40% to powód do zadowolenia. Jasnym jest, że program PiS-u zdał egzamin. Duża liczba świadczeń, skierowanych praktycznie do każdej grupy wiekowej czy zawodowej, spowodował, że partia rządząca zdobyła sobie przychylność kolejnych osób.

Zakłady na wybory parlamentarneKto zasiądzie w polskim parlamencie?

Zważając na to, można więc powiedzieć, że sukces PiS-u w kolejnych wyborach, zależy w dużej mierze od konsekwencji w realizacji założeń programowych. Czy jednak tylko od tego?

2. Wybory prezydenckie 2020 nadzieją opozycji

Jedną z nadziei przeciwników PiS-u, na porażkę tej partii w następnych wyborach do Sejmu i Senatu są… wybory prezydenckie. Odbędą się one w pierwszej połowie 2020 roku. Z ramienia Prawa i Sprawiedliwości możemy spodziewać się kandydatury Andrzeja Dudy, czyli obecnie urzędującego prezydenta. Kogo natomiast będzie wspierać Koalicja Obywatelska? Trudno powiedzieć. Na ten moment, brak w tym ugrupowaniu lidera z prawdziwego zdarzenia.

Co prawda, w sondażach prezydenckich, przeprowadzonych tuż po wyborach parlamentarnych 2019, kandydatka KO na premiera - Małgorzata Kidawa-Błońska zdobyła bardzo dużą liczbę głosów. Jednak te same badania pokazały, że nawet mimo dużego poparcia, i tak nie będzie ono wystarczające, żeby pokonać Andrzeja Dudę.

Zwolennicy Koalicji Obywatelskiej liczą po cichu na powrót Donalda Tuska na polską scenę polityczną. Ten jednak wybierze, prawdopodobnie, przewodnictwo w Europejskiej Partii Ludowej. EPP od wielu lat dominuje w Unii Europejskiej. Jeśli nie Donald Tusk, ani Małgorzata Kidawa-Błońska, to kto? Który polityk ma realną szansę powalczyć o prezydenturę z Andrzejem Dudą?

Trzecia siła w polskim parlamencie, czyli Lewica wystawi prawdopodobnie Roberta Biedronia lub Adriana Zandberga. W wyborach w 2020 roku może wystartować również Władysław Kosiniak - Kamysz, który jest przymierzany do roli kandydata Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Wydaje się, że porażka Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich w 2020 roku to obecnie jedyna nadzieja opozycji na ewentualny sukces w wyborach parlamentarnych 2023. Przegrana w wyścigu o fotel prezydenta, mogłaby podciąć skrzydła PiS-owi.

Obstawianie zwycięzcy wyborówJak zmieni się sytuacja polityczna w Polsce do 2023 roku?

3. Kto może głosować? Zasady wyborów parlamentarnych

Tak, jak wspomnieliśmy, Polacy ponownie wybiorą swoich przedstawicieli do Sejmu i Senatu planowo dopiero w 2023 roku. W pierwszej z wymienionych izb parlamentu, zasiada 460 posłów, którzy zostali wybrani przez obywateli uprawnionych do głosowania. W Senacie jest to 100 wybranych osób.

Jak głosować w wyborach parlamentarnych 2023? Każda z uprawnionych do głosowania osób będzie miała prawo „postawić krzyżyk” przy nazwisku tylko jednego kandydata do Sejmu oraz jednego do Senatu.

Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony - głos będzie uznany za nieważny. Do głosowania uprawniona jest każda osoba, która ukończy do dnia wyborów 18. rok życia i nie posiada zakazu sądowego, który zabrania udziału w głosowaniu.

4. Kto wygra wybory parlamentarne w Polsce 2023 - Zakłady bukmacherskie

Oczywiście, jest jeszcze zbyt wcześnie, żeby wyrokować kto wygra krajowe wybory parlamentarne w 2023 roku.

Oprócz tego, że wybory parlamentarne w 2023 roku odbędą się jesienią - nie wiemy nic. Nie są znani kandydaci na wybory parlamentarne 2023, partie, programy… Swoją obecną wiedzę możemy opierać jedynie na sondażach. Te, w tym momencie, są optymistyczne dla partii rządzącej.

Podobnie, jak w przypadku wyborów parlamentarnych 2019, sondaże znajdą swoje odzwierciedlenie w kursach na wybory parlamentarne 2023.

Komentarze (0)
Graj odpowiedzialnie